Mam dla Ciebie kilka prostych propozycji na wspólne działanie.

Kurzy się u mnie na zapleczu kilkadziesiąt wydrukowanych, dużych fotografii. Głównie z Amazonii i Iranu. Możesz pomóc mi je odkurzyć i zawiesić w swoim klubie, galerii, świetlicy czy na ulicy. Do tego mogę dołożyć trochę story czyli moich opowieści dziwnej treści. Na moich prelekcjach i prezentacjach blisko 120% publiczności deklaruje, że ani na chwilę nie utraciło świadomości. Nie wiem czy to dobrze, czy źle, ale na pewno jest ciekawie, o czym, świadczą zwisające żuchwy.

Możesz też pójść na „grubą” współpracę i pojechać ze mną postrzelać (foty) do Amazonii www.photoamazonico.com. Zresztą możesz pojechać wszędzie tam gdzie ja się wybieram, ale musisz skonsultować to ze swoją kartą kredytową.

Jeśli masz jakieś inne, przyzwoite propozycje to jestem otwarty i gotowy do rozmowy.