Jak to jest nie mieć praw, jak to jest być polskim uchodźcą, jak żyje się w kraju gdzie wykonuje się rekordową ilość kar śmierci. Takie mało rozrywkowe tematy poruszyłem na prelekcji w S.P. 2 w Kórniku. Skupiona uwaga, na co dzień nakręconych 7-8 klasistów mówiła, że trafiam w ich wrażliwość, chociaż nie wiem, czy niektórzy z nich tego wieczoru nie mieli kłopotów z zaśnięciem.